|
|
2010-03-31
Dobra decyzja
|
| Nie ulega wątpliwościom, że dobra pożyczka to świetna recepta na finansowe dolegliwości firmy. Fakt, że bardzo nieufnie podchodzę nadal do wszelkiego typu produktów zmieniła jedna instytucja. Jestem im za to ogromnie wdzięczny. PKF Skarbiec pozwolił mi zrealizować najskrytsze marzenia oraz zaistnieć na współczesnym rynku.
Jeżeli jesteś, drogi czytelniku, właścicielem firmy tudzież przedsiębiorstwa, to zapewne świetnie zrozumiesz przez co przeszedłem w krótkim okresie czasu. Być może ktoś inny w mojej sytuacji wolałby zamknąć firmę z powodu braku gotówki i bał się zaciągnąć pożyczkę – ja jednak należę do tych, którzy wytrwale dążą do wyznaczonego przez siebie celu.
Zaciągnięta pożyczka dla firm wcale nie pogrążyła mojego ośrodka. Przyznaję z ręką na sercu, że bardzo się tego bałem, ale jak widać dzisiaj – istniejemy! Nieźle prosperujemy i jesteśmy uważani za jeden z najlepszych ośrodków w mieście, albo i nawet regionie.
Bardzo dużo nam pomogła internetowa kampania reklamowa. Za niewielkie pieniądze odprowadzane raz w miesiącu agencja interaktywna pozycjonuje naszą witrynę w sieci. Jesteśmy praktycznie na czołowych pozycjach w naszym okręgu zamieszkania. Efekty pracy łatwo zauważyć po klientach, którzy dzwoniąc do naszego biura po raz pierwszy powołują się właśnie na ogłoszenie znalezione w sieci.
Od chwili wprowadzenia drastycznych zmian klientela nasza ciągle się poszerza. Zauważyliśmy także, że nasi klienci chętnie polecają naszą firmę pośród swoich znajomych szukających dobrych ośrodków. To po prostu fantastyczne doświadczenie, które trudno opisać, a najpiękniej doświadczyć na własnej skórze. |
|
Komentarzy:
11
|
|
2010-03-31
Pierwsze efekty
|
| Renoma naszej firmy zaczęła powoli i stopniowo wzrastać. Regularnie oraz systematycznie. Pierwsi klienci pojawili się znienacka, zupełnie jakby za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Byliśmy bardzo zaskoczeni, ale i zadowoleni z takiego obrotu sprawy.
Później natomiast dostaliśmy dwie stałe oferty współpracy na większą skalę, które zdecydowanie postawiły naszą firmę na nogi. Pozwoliły one spłacić zaciągniętą pożyczkę, dobrze ustabilizować się na współczesnym rynku oraz zdobyć tak wymarzony prestiż.
Pierwszą taką propozycją była oferta miejskiego liceum, które to chciało dać szansę swoim uczniom i pośredniczyło niejako w kursie prawa jazdy pomiędzy naszym ośrodkiem, a młodzieżą.
Druga propozycja z kolei pochodziła z naszego lokalnego urzędu pracy. Jak wiadomo, urzędy wysyłają ludzi bezrobotnych na rozmaite kursy – nasz ośrodek miał to szczęście, że jako jedyny mógł nauczać kursantów przydzielanych bezpośrednio przez urząd pracy.
Odkąd zaufaliśmy PKF Skarbiec nasze marzenia zaczęły się spełniać. Dobra pożyczka dla firm okazała się idealnym rozwiązaniem dla ośrodka, zaś Polska Korporacja Finansowa Skarbiec zyskała bardzo wiele zarówno w moich oczach jak też i moich pracowników. Być może wciąż nieufny będę względem banków tudzież instytucji działających w sektorze usług finansowych, ale bardzo się cieszę, że polski rynek posiada takie uczciwe i rzetelne firmy.
Dobra pożyczka jest naprawdę godna polecenia, więc każda osoba szukająca recepty na swoje problemy finansowe powinna dogłębnie oraz dokładnie zapoznać się z jej ofertą. |
|
Komentarzy:
1
|
|
2010-03-31
Inwestycje
|
| Siedziałem do późna przed monitorem komputera i gapiłem na stan konta. Jakoś nadal nie byłem w stanie uwierzyć, że naprawdę można wyłowić w gąszczu oszustów oraz naciągaczy dobrą i konkretną firmę z branży usług finansowych. Cała suma pożyczki w ramach oferty „pożyczka dla firm” leżała spokojnie na moim koncie firmowym, zaś ja mogłem zacząć powoli snuć wizje przyszłościowe mojej firmy.
Etap wprowadzania zmian w firmie zacząłem natychmiast. Już następnego dnia wydałem stosowne polecenia w odpowiednich miejscach i wkrótce potem wszyscy mogliśmy odczuć zdecydowane różnice. W pierwszej kolejności wysłałem swoich instruktorów na dodatkowe kursy oraz szkolenia. Postanowiłem bowiem, że mottem przewodnim naszej firmy powinno być doświadczenie kadry i wysoka jakość usług. Marzena wylądowała na dodatkowych zajęciach dla sekretarek i recepcjonistek, tymczasem ja zafundowałem sobie kurs menadżerski.
Solidnie wyremontowaliśmy nasze biuro w taki sposób, żeby każdy pracownik miał profesjonalnie przygotowane własne stanowisko pracy, no i co najważniejsze, znaczna część funduszy zainwestowana została w nowe samochody do prowadzenia szkoleń. Chcieliśmy się wybić ponad innych, więc postanowiliśmy, że jedno albo dwa oryginalne autka do kursów powinny pozytywnie wpłynąć na nasz wizerunek rynkowy.
Oczywiście pojawiło się kilku naprawdę doświadczonych i uzdolnionych instruktorów, których chętnie zatrudniłem w moim ośrodku.
Aha! Zapomniałbym wspomnieć, że były to pierwsze czasy, kiedy to zaczęliśmy istnieć w lokalnym środowisku reklamowym. Początkowo ogłoszenia publikowaliśmy w prasie oraz internecie, lecz później także widać nas było w telegazecie, a czasem nawet regionalnych stacjach radiowych. |
|
Komentarzy:
0
|
|
2010-03-31
Decyzja ...
|
| Nawet nie miałem zielonego pojęcia, że można przekształcać ogólnodostępne oferty pożyczek do indywidualnych klientów! Byłem zdziwiony, a właściwie to zaskoczony. Pozytywnie, co prawda, ale jednak. Trochę czasu zajęło opracowanie oferty specjalnie dla naszego ośrodka, ale w końcu się udało. Mieliśmy jedynie dostarczyć kilka dokumentów, wypełnić formularze pod czujnym okiem doradcy no i odczekać kilka dni na podjęcie decyzji odnośnie naszej pożyczki.
Powoli oraz dokładnie uczyniliśmy wszystko, co było potrzebne, a potem czekaliśmy…
Mniej, albo bardziej cierpliwie…
Zależnie od charakteru człowieka.
Doskonale pamiętam jak pod koniec drugiej doby kompletnie straciłem nadzieję. W mojej głowie zaczęły się kłębić czarne wizje i chmury.. że już sobie nie damy rady z utrzymaniem tej całej naszej firmy.. że przyjdzie nam ją zamknąć, albo co gorsza – zbankrutować..
Że powinniśmy sobie już dać z tym wszystkim spokój, a nie uganiać za jakimiś kredytami czy tam pożyczkami bankowymi…
I wtedy moje czarne myśli przerwał dzwonek w telefonie komórkowym. Miałem go nawet nie odbierać, bo wyznaję nieugiętą zasadę, aby zastrzeżonych rozmów nie odbierać, gdyż przynoszą zazwyczaj same problemy i kłopoty.
Tym razem jednak stało się inaczej. Odebrałem i jakież było moje ogromne zdziwienie, kiedy w słuchawce usłyszałem głos kobiecy. Całkiem sympatyczna pani informowała mnie właśnie o dokonaniu przelewu gotówkowego na rachunek mojej firmy oraz życzyła powodzenia w prostowaniu wszelkich trudności i problemów. |
|
Komentarzy:
0
|
|
2010-03-31
Pierwsze spotkanie z przedstawicielem
|
| Pierwsze spotkanie z przedstawicielem PKF Skarbiec odbyło się jesiennym popołudniem. Sam się nie znałem zbytnio na tej całej sferze finansowej, więc poprosiłem Marzenę, aby mi towarzyszyła. Na miejscu byliśmy punktualnie. W drzwiach powitała nas sympatyczna brunetka i od razu było widać, że jest świetnie poinformowana. Skierowała nas do odpowiedniego stanowiska obsługującego klientów i rozpoczęliśmy negocjację dotyczące warunków naszej pożyczki. Doradca finansowy proponował nam głównie dwie oferty. Pożyczki dla firm na preferencyjnych warunkach oraz pożyczki gotówkowe na dowolny cel. Zdecydowaliśmy się ostatecznie na firmową pożyczkę, ponieważ bardziej do naszych potrzeb pasowała. Sympatyczny pan konsultant usiadł z nami przy biurku, a następnie rzeczowo przedstawiał oraz tłumaczył każdy punkt regulaminu. Potem wyciągnął kopię ogólnodostępnej pożyczki dla firm i przeanalizował ją indywidualnie względem naszych potrzeb i możliwości. Sami mogliśmy zdecydować o sposobach płatności czy też wysokości raty miesięcznej, z kolei niskie oprocentowanie spowodowało, iż suma, której oczekiwaliśmy była niemalże na wyciągnięcie ręki.
Bardzo mnie zdziwiło takie profesjonalne, a zarazem przyjazne podejście do klienta.
Oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Kilka godzin popołudnia upłynęło nam w miłej i sympatycznej atmosferze. Na koniec otrzymaliśmy bezpośredni numer telefonu do naszego pana konsultanta, który oferował swoją pomoc przez 24 godziny na dobę w przypadku jakichkolwiek pytań albo wątpliwości. |
|
Komentarzy:
0
|
|
2010-03-31
Rozmowa z doradcą
|
| Zaczęliśmy czynić pierwsze kroki w kierunku uzyskania dodatkowych środków finansów. W zestawieniu, które przygotowała Marzena znaleźliśmy kilka ciekawych instytucji. Chcieliśmy jednak zasięgnąć opinii doradców finansowych tychże firm, dlatego też przyjmowaliśmy w firmie jednego finansistę dziennie.
Ehhh… co tu dużo mówić. Jak dla mnie, to jedna wielka porażka. Każdy z doradców zaręczał i przekonywał nas, że to właśnie jego firma ma najlepsze pożyczki i wszystko w samych superlatywach przedstawiane było.
To niedorzeczne!
Dlatego też doradcze usługi finansowe niewiele nam pomogły. Wciąż zastanawialiśmy się, która propozycja byłaby dla nas najkorzystniejsza.
Analizy trwały długo. Jednakże udało się znaleźć coś bardzo ciekawego i odpowiedniego dla nas. Polska Korporacja Finansowa Skarbiec. Oferta tejże firmy przypadła wszystkim do gustu. Niedaleko mieliśmy placówkę, toteż mogliśmy pójść osobiście wypytać o niezbędne szczegóły pominięte w ofercie.
W siedzibie Korporacji Skarbiec byliśmy punktualnie o piętnastej. Tak się wcześniej umówiliśmy drogą telefoniczną. Na miejscu przywitała nas długonoga brunetka i od razu zaprowadziła do odpowiedniego stanowiska dla klientów biznesowych. Właściwie, to nie wiem jak tam Marzena, ale ja poczułem się jakoś tak domowo. Trudno wyjaśnić, bowiem niewiele znam miejsc, które emanują rodzinną i przyjazną atmosferą.
Spędziliśmy niemalże całe popołudnie z doradcą finansowym, który ogólnodostępną ofertę pożyczki dla firm dostosowywał bezpośrednio do naszych potrzeb oraz możliwości. |
|
Komentarzy:
0
|
|
2010-03-30
Ostateczna decyzja
|
| Natrafiłem także w serwisie na link prowadzący do działu z opiniami konsumentów – Polska Korporacja Finansowa Skarbiec opinie. To naprawdę duże coś i gratuluję tej firmie ciekawego i niebanalnego pomysłu. (myślę, że niedługo na mojej firmowej stronce netowej stworzę podobny dział). Nigdy wcześniej nie zetknąłem się z PKF Skarbiec. Nazwa tej firmy zupełnie nieznajomo dźwięczała w mojej głowie i początkowo trudno mi było zmusić się, aby kogoś nieznajomego obdarzyć zaufaniem. Taki już mam charakter. Po prostu.
Przeczytałem więc wszystkie opinie konsumentów niemalże jednym tchem i kompletnie mnie zamurowało. Skoro forum internetowe okazało się prawdziwe, to i powoli zaczynałem dopuszczać do siebie myśl, że i te opinie są również wiarygodne oraz prawdziwe.
Co prawda doświadczenia moje z firmami kredytowymi były okropne, ale ta akurat przedstawiała się naprawdę rzetelnie oraz uczciwie. I wszystko miała poparte przy pomocy witryn typu dobra pożyczka opinie oraz dobra pożyczka forum. A skoro tak jest naprawdę, to dlaczegóż by nie skorzystać z którejś ich oferty finansowej? W końcu są po to, żeby pomagać ludziom w trudnej sytuacji materialnej. A moja firma właśnie do takich się zaliczała.
Zacząłem więc rozważać propozycje firmy Skarbiec sp. z o.o. na własną rękę. Jako ekonomista miałem niezbyt duże pojęcie o tym wszystkim, ale od czegoś trzeba zacząć, prawda?
Najpierw wahałem się. Z jednej strony dobrapozyczka dla firm, a drugiej dobra pożyczka gotówkowa. Wybrałem jednak tę pierwszą, ponieważ bardziej preferencyjne warunki miała dla mnie jako właściciela przedsiębiorstwa.
Kiedy już wszystko dopracowałem sobie od strony merytorycznej i teoretycznej, poczułem, że mogę stanąć oko w oko z przedstawicielem tejże firmy oraz ubiegać się o pozyskanie odpowiednich dla mnie funduszy. |
|
Komentarzy:
1
|
|
2010-03-30
Strona internetowa
|
| Znaleźliśmy stronę internetową Skarbiec sp. z o.o. i przeglądaliśmy ją szczegółowo z każdej strony i pod każdym kątem. Wszak profesjonalnie opracowana witryna netowa wcale nas nie zapewni, że firma jest uczciwa oraz rzetelna do granic obrzydliwości.
No więc czytaliśmy wszelkie zagadnienia, które tam opublikowano. Znaleźliśmy także forum internetowe – Polska Korporacja Skarbiec forum. I to był dla nas prawdziwy szok. Do tej pory nie zetknęliśmy się z instytucją finansową, która miałaby swoje własne forum. Wyszperaliśmy tam więc informacje wszelakie na temat interesującej nas pożyczki dla firm i studiowaliśmy treść pieczołowicie. Zadziwiające było to, że społeczność udzielająca się na owym forum była bardzo pozytywnie nastawiona do naszej Korporacji oraz chętnie udzielano odpowiedzi na pytania osób z wątpliwościami. Jako kompletny niedowiarek pomyślałem z początku, że to wszystko jest podstawione tak specjalnie i w efekcie napisałem posta – uprzejmie poprosiłem, aby ktoś kompetentny przedstawił mi plusy oraz minusy pożyczek dla firm. Nie zakładałem, że ktokolwiek mi odpisze. Ba. Właściwie byłem przekonany, że to jakieś stare, a do tego zakurzone forum, gdzie nikt nie zagląda.
No i znowu się rozczarowałem.
Jeszcze tego samego dnia pojawiła się sympatyczna notatka w odpowiedzi na moje pytanie. Dziwne… założyłem sobie jednak, że skoro firma ma profesjonalnie zadbane i moderowane forum internetowe, to zapewne nie są to żadni oszuści bądź także naciągacze. Znaleźliśmy również często poruszany tam problem pod hasłem dobra pożyczka oszuści, dzięki czemu można mieć w miarę jasny obraz aktualnie prosperujących oszustów finansowych i wystrzegać ich złudnych ofert. |
|
Komentarzy:
0
|
|
2010-03-30
Wątpliwości i obawy
|
| Bardzo broniłem się przed pomysłem zaciągnięcia pożyczki. Nie zaprzeczam, że być może istnieją firmy albo banki oferujące naprawdę dobre pożyczki, ale ja już się sparzyć zdążyłem w odległej przeszłości. Wpłaciłem wówczas kilka tysięcy złotych na konto firmy w ramach ubezpieczenia pożyczki i nie dość, iż pieniędzy mi do dziś nie przysłali, to jeszcze wpłaconej sumy nie odzyskałem. Tak. Jestem bardzo nieufny względem instytucji finansowych i za wszelką cenę wolałbym uniknąć rozwiązywania problemów mojej firmy poprzez ten oto sposób.
[…]
Zatrudniam w swojej firmie Marzenę. Jest ona naszą recepcjonistką i jednocześnie studiuje finanse z zarządzaniem. To właśnie Marzena wszelkimi dostępnymi środkami próbowała nakłonić całą załogę firmy jakoby dobra pożyczka stanowiła najlepszą receptę na nasze codzienne problemy i bolączki. Dziewczyna wykazywała się dużą inicjatywą i pomimo ogólnej niechęci ze strony pozostałych współpracowników (oczywiście ze mną na czele, bo jakże by inaczej mogło być) opracowała któregoś wolnego popołudnia zestawienie firm, które oferują najciekawsze produkty w naszej okolicy.
Pamiętam, że początkowo wyśmiałem cały ten pomysł. Jednak tylko początkowo, ponieważ zmieniłem swój punkt widzenia widząc zachowanie swych współpracowników. Marzena przekonała zespół, iż dobra pożyczka będzie dla nas najlepszym sposobem na pokonanie trudności. Ja z kolei zaczynałem dopuszczać do siebie myśl, że skoro wszystkim zależy na utrzymaniu mojej firmy na rynku, to powinienem swoje rozgoryczenie i nieufność schować do kieszeni. Przynajmniej tym razem. W końcu na moim pokładzie jest studentka finansów. Kto jak kto, ale ona powinna się znać na tym wszystkim i wybrać najlepszą dla nas ofertę. |
|
Komentarzy:
3
|
|
2010-03-30
Od początku
|
| Zacznijmy jednak od początku. Mam na imię Marcin i od ponad roku jestem właścicielem śląskiej szkoły dla kierowców. Dzisiaj moja firma całkiem nieźle sobie radzi na rynku. Mam sporo klientów, odpowiednio doświadczonych instruktorów oraz fantastyczne miejsce, które zdołałem zdobyć w ścisłym centrum miasta. Jednakże każdy właściciel przedsiębiorstwa rozumie, że firma miewa lepsze oraz gorsze chwile. Czasem wszystko idzie świetnie i rewelacyjnie, natomiast innym razem wygląda tak jak gdyby miało się rozpaść niczym domek z kart. Swego czasu zmuszony byłem do walczenia na polskim rynku o przetrwanie, dlatego też pragnę tu pozostawić ślad dla potomności. Być może znajdą się osoby w podobnej sytuacji i być może to, co ja uczyniłem w trudnych chwilach pozwoli im stanąć na nogi oraz zobaczyć świat w innych odcieniach.
[…]
Wszystko zaczęło się w 13 miesiącu prowadzenia firmy. Ponad rok po założeniu działalności moje przedsiębiorstwo zaczęło przynosić więcej strat aniżeli zysków. Na domiar złego, widziałem wokół powstające inne szkoły jazdy, których naroiło się nagle niczym grzybów po deszczu. Wszystkie kusiły najniższymi cenami, konkursami oraz innymi bajerami na które potencjalny klient przecież łatwo może się nabrać.
Z zawodu jestem technikiem ekonomii i nie miałem jeszcze wtedy zielonego pojęcia o internetowych kampaniach reklamowych, chwytach czy też trikach marketingowych. Jedyne co chciałem uczynić, to przepchnąć jakoś moją firmę pomiędzy lawiną napływającej konkurencji i zdobyć prestiż, który pozwoliłby mi na spokojne i bezstresowe funkcjonowanie na rynku.
Rozważałem z pracownikami wiele opcji. Wtedy też po raz pierwszy padło słowo „pożyczka”. |
|
Komentarzy:
3
|
|
| << | Styczeń 2012 | |
| Pon | Wt | Śr | Czw | Pią | Sob | Nie |
| | | | | | 1 |
| 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 |
| 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 | 31 | | | | | |
|